U minister o linii do Zakopanego

W piątek 20 marca przekazaliśmy minister infrastruktury Marii Wasiak list poparcia dla budowy linii kolejowej przez Podłęże.

Pod przygotowanym przez nas apelem podpisało się 24 znanych mieszkańców Podhala. Wraz z sygnatariuszami apelujemy w nim o budowę linii kolejowej przez Podłęże oraz modernizację istniejących już fragmentów linii, dzięki czemu dojazd z Krakowa do Zakopanego skróci się do 90 minut, a do Nowego Sącza do 60 minut.

W spotkaniu, które odbyło się w Warszawie  w ministerstwie infrastruktury i rozwoju, uczestniczyli:
senator Stanisław Hodorowicz; poseł Andrzej Gut-Mostowy, aktywiści kampanii „Lokomotywa – Koalicja Kolei Galicyjskiej”: wójt gminy Dobra Benedykt Węgrzyn i Jakub Toporkiewicz, redaktor naczelny portalu Limanowa.in., a także piszący te słowa Piotr Manowiecki, koordynator kampanii Pociąg-autobus-góry.

Ministerstwo było reprezentowane przez minister Marię Wasiak, podsekretarza stanu odpowiedzialnego za kolej p. Sławomira Żałobkę oraz dyrektora Departamentu Transportu Kolejowego p. Pawła Kopczyńskiego.

Podczas spotkania przekonywaliśmy minister o tym, że budowa linii jest kluczowa dla rozwoju Podhala, Beskidu Wyspowego oraz Sądecczyzny. Senator Hodorowicz zwrócił uwagę, że budowa umożliwi nie tylko wygodny dojazd mieszkańcom i turystom, ale również transport towarów z zakładów przemysłowych w okolicach Nowego Sącza. Wójt Dobrej przypomniał słowa XIX wiecznego prezydenta Krakowa Józefa Dietla, który radnym, wahającym się, czy zgodzić się na budowę kosztownej kanalizacji, miał powiedzieć, że „Koszty przeminą, a korzyści będą trwać wiecznie”.

Ja natomiast zwróciłem uwagę, że problemów transportowych Podhala, współtworzących fatalny wizerunek regionu, nie da się rozwiązać bez budowy szybkiej linii kolejowej, która zmniejszy ilość przyjeżdżających samochodów. Następnie przekazałem list, a także płótno, na którym podczas organizowanego przez nas happeningu na Krupówach podpisało się 360 przechodniów.

Pani minister poinformowała, że na budowę linii zostały zarezerwowane środki i że w najbliższych miesiącach zostaną zakończone prace przygotowawcze, w wyniku których będzie mogła podjąć ostateczną decyzję co do realizacji inwestycji.  Choć podczas spotkania nie padła żadna jednoznaczna deklaracja, to widzieliśmy duże zrozumienie dla naszej inicjatywy. Mam wrażenie, że dzięki spotkaniu znacznie przybliżyliśmy się do realizacji budowy. Okoliczności są wręcz wymarzone – pani minister, która przez wiele lat pracowała w PKP, doskonale rozumie jak istotna jest sprawnie działająca kolej dla rozwoju południowej Małopolski.

Kolejny etap kampanii

Przekazanie listu to symboliczny koniec pierwszego etapu naszej kampanii. W kolejnym skupimy się na przekonywaniu do konieczności odtworzenia lokalnego systemu transportu publicznego na Podhalu. Jest to obecnie zadanie transportowe nr 1 dla naszych samorządów. Pasażer przyjeżdżający tu pociągiem, musi na miejscu mieć możliwość poruszania się dobrze zorganizowaną komunikacją autobusową. Warto zwrócić uwagę, że w 2017 r. zacznie w pełni obowiązywać ustawa o transporcie publicznym, która daje samorządom narzędzia, umożliwiające organizację i zarządzanie transportem zbiorowym.

Chciałbym w tym momencie podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do dotychczasowego sukcesu kampanii Pociąg-autobus-góry: w pierwszym rzędzie pani Agacie Wojtowicz z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, a także aktywistom, przede wszystkim: Ani Filipczak, Darkowi Galicy, Mateuszowi Janicy, Bartkowi Hardkowi , Andrzejowi Słodyczce.

Chciałbym również gorąco podziękować senatorowi Stanisławowi Hodorowiczowi oraz posłowi Andrzejowi Gutowi-Mostowemu, bez których wsparcia i zaangażowania spotkanie z panią minister nie odbyłoby się.

Piotr Manowiecki
zdjęcia: Zbigniew Przybysz i Mateusz Janica